Daj się odnaleźć Jezusowi! Zapraszamy na spotkania modlitewne Odnowy w Duchu Świętym. Odnajdź swoją Wspólnotę.

Księga Izajasza (Iz 15)

Elegia nad Moabem

1
Wyrok na Moab;
o tak, w nocy spustoszone,
Ar-Moab zginęło!
O tak, w nocy spustoszone,
Kir-Moab zginęło!

2
Córa Dibonu wstąpiła
na wyżyny, by płakać;
nad Nebo i nad Medebą
Moab lamentuje.
Ostrzyżona każda jego głowa,
każda broda zgolona.

3
Na jego ulicach przywdziewają wór,
na jego dachach jęczą.
Na placach jego wszystko zawodzi,
we łzach się rozpływa.

4
Cheszbon i Eleale krzyknęły,
aż do Jahas słychać ich głos.
Dlatego drżą nerki Moabu,
zalękła się jego dusza.

5
Moje serce nad Moabem jęczy,
jego uchodźcy idą aż do Soar <Eglat Szeliszijja>.
O tak, drogą pod górę do Luchit
z płaczem wstępują!
O tak, na drodze do Choronaim
podnoszą krzyk rozpaczy!

6
Zaiste, wody Nimrim
stają się pustkowiem,
bo trawa wyschła, zniknęła murawa,
zabrakło zieleni.

7
Dlatego robią zapasy,
a swe zasoby przenoszą
za Potok Wierzbowy.

8
Zaprawdę, krzyk obiega
granice Moabu,
aż do Eglaim brzmi jego biadanie,
w Beer-Elim jego zawodzenie.

9
Doprawdy, wody Dimonu są pełne krwi,
bo zsyłam na Dimon dodatkowe klęski:
lwa na ocalonych z Moabu
i na pozostałych w kraju.

Zostaw wpis